niedziela, 6 kwietnia 2014

Wszystkiego po trochu.

Dzisiaj takie pomieszanie z poplątaniem, czyli misz-masz.
Wciąż się coś u mnie dzieje, bo ja mam takie ręczne ADHD, ale tym razem są to drobnostki.



Uplotłam bransoletkę. Dla koleżanki, która cierpliwie czekała od ubiegłych świąt. Tak, tak, ile to już będzie? 4 miesiące. Aż wstyd się przyznać.
Koraliki Miyuki 11o. Prosta forma, podwójny sznur, zapięcie bez ozdobników.
Taka miała być.





W marcu nie udało mi się zrobić skarpet, za to z początkiem kwietnia już są i może później będą drugie, to się wyrówna:)
Wykorzystałam włóczkę Dropsa - Fabel, druty skarpetowe 2,5.
Wyszła kolorowa wariacja.






Jest jeszcze kura, która czeka na pokazanie. Właściwie kokocha, bo to taka okazała matka-kura :)
Na Waszych blogach królują już świąteczne ozdoby, jaja, kartki. Chciałabym mieć więcej czasu i zrobić takich kur całe stado, ale na razie jedna musi wystarczyć.
Wykorzystałam wzór z tej strony






Na koniec pochwalę się jeszcze moim wczorajszym zakupem.
Rzuciła się na mnie w Kauflandzie i choć kosztowała niemało, to musiałam ją mieć.
Kamelia.




Ciekawe czy będę umiała się nią opiekować, bo to raczej łatwy kwiat w uprawie nie jest.


No, i to by było na tyle.
Taki bałaganik trochę bez motywu przewodniego, ale czasem tak bywa.

Przypominam o rozdawajce.

Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.  Ola.



31 komentarzy:

  1. Po trochu wszystkiego, ale wszystrko fajne. Kolorowo i róznorodnie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja lubię to Twoje po trochu. Tyle się dzieje fajnych rzeczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie da się ukryć - robótkowe ADHD, faktycznie. Bardzo podoba mi się ta Twoja różnorodność!
    Kokocha jet śliczna, a kamelia bez uroku. Niech Ci rośnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba naprawdę masz ADHD :-) Za mną ostatnio chodzą szmaty i druty. Nawet zamówiłam już trochę włóczki i zacznę dziergać. Nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkim zachwycasz:)pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Skarpetki super , od samego patrzenia robi sie ciepło ,kurka elegantka , a roślinka ,noo , musiałaś ja zabrac do domu .

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje ADHD daje świetne efekty, więc niech nie przyjdzie Ci do głowy leczyć się:)))
    Kamelia piękna i nie dziwię się, że zabrałaś ją do domu:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. robi się , robi.... u Ciebie dużo:) Wszystko perfect!!! Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Мелочи мелочами, но много же всего)) а цветы- сказка)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne te odcienie w bransoletce! Skarpeciochy boskie, kurki takie to ja w ogóle uwielbiam:-).Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę wiecznie trwającego twórczego ADHD, bo efekty zachwycają :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Olu piękne koralikowe bransoletki i kura i kamelia niech ci się hoduje/ chociaz kwiatków podobno się nie chwali/ marzę o nauczeniu techniki szydełkowej pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Skarpety odlot! Nie wiem dlaczego zawsze mam do robótkowych skarpet słabość. Bransoletki też są moją słabością, jest piękna i w moim kolorze:) Kurka na czasie:)
    Kamelia piękna! U mojego syna rośnie w ogrodzie i ma pełne kwiaty, tam jest ciepło więc nie ma się co martwić. Myślę, że z opieką nad nią dasz Sobie radę:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oleńko wszystkie prace piękne ,
    Wiem jak to jest ja też z niektórymi rzeczami nie mogę się uporać ,tak jak ty z bransoletką koleżanki ale ważne że już jest.
    A koszka takie zalotne spojrzenie ma jak by jej się do koguta chciało :-)
    Kamelia śliczna i ta ażurowa doniczka ,no pięknie wygląda .
    Pozdrawiam :-))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Bałaganik bardzo miły oczom :) Wszystko wypieszczone, no i widać, że ręce pełne roboty! Na kurkę też mam ochotę wielką, ale chyba już nie zdążę :(
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O to właśnie chodzi, żeby ciągle robić coś nowego, zamiast powielać to samo. Skarpetki mają śliczny kolor, w bransoletkach już się wyspecjalizowałaś tak,że zawsze są perfekcyjne. Sympatyczna kurka na święta się przyda, a Kamelię piękną kupiłaś. Z reguły są kremowe i mają mniej kwiatów, a ta jest wyjątkowo dorodna, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja swoją kamelię też kupiłam w Kauflandzie i....zrzuciła mi wszystkie kwiaty:)w tym roku nie ma szans na ponowne kwitniecie:)liście wypuszcza nowe i to dużo,ale kwiatów które były jej ozdobą nici:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj wiele się tu dzieje. Gratuluję takich cudownych wyrobów. A koleżanka na pewno się ucieszy, choć musiała czekać. Jeśli chodzi o kwiaty to ja jestem laik i raczej wszystkie psuję niż hoduję. Jedyne które się mnie "trzymają" to storczyki, choć i tak nie wiem jak długo ze mną wytrzymają. Tobie zaś życzę dużo cierpliwości i wytrzymałości w hodowaniu. Pozdrawiam AGA

    OdpowiedzUsuń
  19. Bransoletka jest śliczna. Na pewno będzie pięknie wyglądała na ręce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ ty pracowita jesteś, ja ostatnio trochę poleniuchowałam w temacie robótkowym.
    Bransoletki super, skarpetki w ciepłym przyjemnym kolorku no i ta kurka;--zachęca by taką sobie wydziergać.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  21. Olu, koniecznie musisz wpaść do mnie, bo Twoje pomarańczowe skarpetki idealnie pasują do mojego pokoju.... http://elau66wr.blogspot.com/2013/07/zrob-to-sam-stolarka-i-pierwszy-mebelek.html kawa na pomaranczowym stoliku i Ty - poezja. Buzialki

    OdpowiedzUsuń
  22. Olu, takie ADHD nie jest szkodliwe:) Cudna kurka!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Olu, ależ różnorodnie i pięknie u Ciebie, biżuteria, druty i szydełko brawo. Skarpety mój faworyt. Do kwiatów to ja absolutnie się nie nadaję, ręki nie mam jak to mój brat mówi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Proszę częściej taki misz-msz:)
    Kurka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne prace :) Skarpety wyglądają suuper, koraliki w bransoletce mają ładny kolor, a kura jest bardzo udana. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta przypadłość ADHD jest mi dobrze znana :) Fajnie cię napędza, cudeńka tworzysz, a kurka mnie urzekła...
    Pozdrawiam -H

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj zdolna z Ciebie Kobietka, to widać najlepiej po tym misz-miszu :) Kurka śliczna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis.
Może nie na każdy odpowiem, ale każdy z uwagą przeczytam.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...