środa, 9 kwietnia 2014

Pamiątki.

Niebawem mała Lenka będzie miała swoje święto.
Z tej okazji wyhaftowałam dla niej kartkę-pamiątkę i na białej szatce imię i datę tego wydarzenia.


Wybrałyśmy z córką taką szatkę, na której można było haftować, a wcale to nie było łatwe. Przeważnie w sprzedaży są sztucznizny świecące się na odległość, w które igły nie idzie wbić.
W końcu udało się coś znaleźć. Może to nie jest szczyt marzeń,  ale suma-sumarum może być.
Wielkie dzieło sztuki to nie jest, ale pamiątka będzie.





Zrobiłam jeszcze karteczkę z życzeniami.
Tutaj też miałam dylemat, bo nie mogłam się zdecydować na wzór .
Wydaje mi się, że łatwiej jest komuś doradzać, niż dla siebie coś odpowiedniego wybrać.
Powstała zatem kartka na chrzest ze wzoru komunijnego :)









Cieszę się, że uwinęłam się z tymi haftami.
Teraz będzie czas na zadbanie o siebie, żeby na zdjęciach wyglądać jak człowiek. Przecież nie można dziecku fotki popsuć !

Dziękuję, że jesteście, zaglądacie i komentujecie.
Witam nowych obserwatorów.
Pozdrawiam.
Ola.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Wszystkiego po trochu.

Dzisiaj takie pomieszanie z poplątaniem, czyli misz-masz.
Wciąż się coś u mnie dzieje, bo ja mam takie ręczne ADHD, ale tym razem są to drobnostki.



Uplotłam bransoletkę. Dla koleżanki, która cierpliwie czekała od ubiegłych świąt. Tak, tak, ile to już będzie? 4 miesiące. Aż wstyd się przyznać.
Koraliki Miyuki 11o. Prosta forma, podwójny sznur, zapięcie bez ozdobników.
Taka miała być.





W marcu nie udało mi się zrobić skarpet, za to z początkiem kwietnia już są i może później będą drugie, to się wyrówna:)
Wykorzystałam włóczkę Dropsa - Fabel, druty skarpetowe 2,5.
Wyszła kolorowa wariacja.






Jest jeszcze kura, która czeka na pokazanie. Właściwie kokocha, bo to taka okazała matka-kura :)
Na Waszych blogach królują już świąteczne ozdoby, jaja, kartki. Chciałabym mieć więcej czasu i zrobić takich kur całe stado, ale na razie jedna musi wystarczyć.
Wykorzystałam wzór z tej strony






Na koniec pochwalę się jeszcze moim wczorajszym zakupem.
Rzuciła się na mnie w Kauflandzie i choć kosztowała niemało, to musiałam ją mieć.
Kamelia.




Ciekawe czy będę umiała się nią opiekować, bo to raczej łatwy kwiat w uprawie nie jest.


No, i to by było na tyle.
Taki bałaganik trochę bez motywu przewodniego, ale czasem tak bywa.

Przypominam o rozdawajce.

Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.  Ola.



poniedziałek, 31 marca 2014

Biały.

Na szczególną okazję powstał komplecik.
Mały, biały, dla Lenki.



Buciki Saartje - piękny opis znalazłam u Pimposhki.


Czapeczka to wzór Dropsa, ale również Pimposhka mnie zainspirowała



Sweterek to moja radosna twórczość.
Robiony od góry bezszwowo.




Całość na modelce prezentuje się całkiem dobrze, ale zdjęcia będą później, jak modelka zechce pozować :)

Udanego tygodnia wszystkim życzę.
Pozdrawiam.
Ola.

piątek, 28 marca 2014

Bransoletki.

Przeprosiłam koraliki i uplotłam kilka bransoletek


Poniższa powstała z Toho 11o - tutaj przenikają się czarne i hematytowe koraliki
Słońce świeciło tak bardzo, że aż nie szło uchwycić aparatem tego przenikania się kolorów, ale uwierzcie mi na słowo.
 
Tutaj mamy czarno-złote pasy  -  Toho 11o
Bransoletka elegancka i uniwersalna zarazem.

Na koniec gąsieniczka z Toho11o i 8o oraz Miyuki 11o
Z jednej strony postawiłam na czerwień, z drugiej na srebro i czerń.

Nadal robi się z koralików, będą dalsze bransoletki i nie tylko :)

Chciałabym bardzo podziękować za komentarze pod "Damą w kąpieli".
Poczułam w nich, że karteczka naprawdę się podoba. Super.

Dzięki za odwiedziny. Witam nowych obserwatorów.
Pozdrawiam słonecznie.
Ola.

środa, 26 marca 2014

Dla energicznej kobitki :)

Dama w kąpieli skończona.
Hafcik ma swoje przeznaczenie.
Został wykorzystany na kartkę urodzinową dla rzutkiej 40-to latki.
















Miałyśmy z Anią, która zamówiła kartkę dla swojej siostry, niemały problem z wyborem odpowiedniego motywu do haftu.
Siostra Ani jest kobietką energiczną, pracującą, wychowującą dzieci, mającą czas dla rodziny i znajomych, znajdującą czas na jogging.
Postanowiłyśmy dać jej parę chwil tylko dla siebie :)
W wygodnej wannie, z bąbelkami powinna się chyba zrelaksować.
Jak myślicie ?

Aniu, czekam na odzew z Twojej strony.

Pozdrawiam wiosennie.
Ola.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...