poniedziałek, 8 lipca 2013

Przydatny gadżet.

Dzisiaj króciutko.
Pokażę Wam tylko mój wczorajszy zakup i zmykam :)

Dojrzałam w 'Biedronce' lampki ledowe na gumce tzw. czołowe.
Wygląda się w tym trochę pociesznie, jak górnik, ale poza tym jest OK, lampka zdaje egzamin.
Już ją zdążyłam wypróbować.
Moja córa przyznała się, że też zdążyła ją już przetestować przy malowaniu paznokci.
Daje jasne, białe światło. Można sobie nakierować strumień światła w odpowiedni punkt.
Jest bardzo przydatna w miejscach, gdzie problemem jest podłączenie lampki do haftu bądź dziergania. Sprawdzi się na pewno w podróży.
Na płasko wygląda tak


Na modelu nie pokażę, bo nie było chętnego do prezentacji :)
Musicie uruchomić wyobraźnię.
Lara Wam w tym pomoże. (nie była zbytnio zadowolona, że musi się w tym pokazywać)




Mały, tani gadżet a cieszy :)
Polecam.

Ola.

12 komentarzy:

  1. Rzeczywiście może się przydać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne to. Pies raczej kieruje się węchem, ale wieczorem, na drodze będzie widoczny dla kierowców.

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz ,że nie pomyślałabym,że można w taki sposób zastosować tę lampkę!:)A BLUZECZKA Z POPRZEDNIEGO POSTA BARDZO ŁADNA MIMO "CIEŻKOŚCI" JAK PISZESZ:)pOZDRAWIAM!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja wyobraźnia "poszybowała" ale Lara bije wszystko na łeb na szyję! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojejku, dzięki za info - i mówisz że to cudo niedrogie - muszę lecieć do mojej biedronki i się rozejrzeć. Myślałam że na lalce pokażesz, a tu proszę na żywej modelce. Słodka ta Twoja Lara :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lampka fajna, też mam gdzieś taką w domu. Nawet przymierzałam się by gdzieś ją zabrać np. do czytania książki w samochodzie, ale moja rodzinka o mało nie umarła ze śmiechu jak mnie w niej zobaczyli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak myślisz, co moi mówili na mój widok ?

      Usuń
  7. Świetny pomysł.
    Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z zakupu będziesz zadowolona, a modela miałaś super ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zastanawiałam się już jakiś czas temu nad zakupem takiej lampeczki, ale w kontekście moich wędrówek po lesie z kijami. Nie pomyślałam o takim wykorzystaniu. Przemawiają również do mnie precyzyjnie pomalowane paznokcie. Lampeczka wielu zastosowań po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł, światła nigdy za dużo. Szczególnie podoba mi się pomysł z malowaniem paznokci. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis.
Może nie na każdy odpowiem, ale każdy z uwagą przeczytam.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...