środa, 13 sierpnia 2014

Czerwona bransoletka.

Ostatnio trochę mniej koralikuję.
Muszę przyznać, że nawet mi brak tych koralików. Chętnie bym coś uplotła, ale co? Jakoś pomysłów brak.
Powstała zaledwie jedna bransoletka.
Dla małej dziewczynki.
Miała być 'cielwona' i żeby był zawieszony garnuszek i żeby była w kwiatki






Chyba zostały spełnione wszystkie warunki, bo bransoletka została zaakceptowana i dziecię kategorycznie odmówiło zdjęcia jej nawet do mycia i do spania.
Używałam tutaj koralików Toho 11o i Miyuki Magatama.

Czekam cierpliwie na koralikową wenę. Z chęcią uplotłabym coś więcej.

Zrobiło się chłodniej, to dziubię na drutach, może uda mi się skończyć zaczętą dawno chustę.

Na weekend wyjeżdżam nad morze,więc chyba znowu powstaną skarpety:),którymi będę Was zanudzać. Ten rok ogłosiłam przecież rokiem skarpety, no to się wywiązuję.

Witam nowego obserwatora.
Dziękuję wszystkim za komentarze, a szczególnie te pod postem z pleckami.
Czuję się doceniona i dopieszczona :)

Pozdrawiam.
Ola.



29 komentarzy:

  1. Pięknie się prezentuje! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna bransoletka, a całość dopełnia właśnie ten garnuszek :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna "cielwona"bransoletka ja ostatni robiłam "luziową " dla słodkiej klientki:)
    Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładna i absolutnie zgodna z zamówieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Cielwona" to coś dla mnie!;) Garnuszek jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejszy ten garnuszek, bransoletka super.
    Życzę udanego wypoczynku nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bransoletka z garnuszkiem Super!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zajrzałaś do wczorajszego posta, a tam czeka na Ciebie niespodzianka :)

      Usuń
  8. Śliczna! Te kolorowe bąbelki świetnie rozjaśniają czerwień. Pozdrawiam Cię Olu bardzo ciepło i życzę miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wygląda z tymi bąbelkami:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna bransoletka :-) Cudne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Koralikowanie to dobra rzecz , ale ja nie potrafię, udanego urlopu

    OdpowiedzUsuń
  12. Te jasne kulki wyglądają jak bąbelki :)
    Wygląda uroczo.
    Wiem, jakie wymagania mają małe dzieci - sama ostatnio przeżyłam nalot małych kuzynek, które zażyczyły sobie bransoletki według własnego projektu :)
    Pozdrawiam i życzę weny przy następnych cudach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Małej strojnisi taka bransoletka musiała się spodobać. Zresztą każdej dużej też by przypadła do gustu. Jest śliczna i taka wesoła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest kwiatuszkowo, dzbanuszkowo i cielwono. Jest IDEALNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aaaa, i jeszcze jak ładnie zaprezentowana!
    Zazdroszczę weekendu nad morzem... Wypoczywaj wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skarpet nigdy dość :-) Zapraszam do siebie, pokazuję wydziergane poduszki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocza bransoletka w ślicznych kolorkach.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj piękna bransoletka dla małej damy, a garnuszek super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna cielwona :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. I to najważniejsze że się podoba ,bo to chyba cieszy w szczególności .
    Bardzo ładne koraliczki .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ohh...sprostałaś idealnie wymaganiom małej modystki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O rany, robisz niesamowicie piękne rzeczy. Twoje chusty, te bransoletki. U którejś z dziewczyn wypatrzyłam Twoje cudowne dzieła w turkusach i niebieskościach. Aż mi się oczka zaświeciły. Szydełkuję więc muszę i ja kiedyś spróbować taką wykonać ale jak pomyślę o następnych przydasiach to...jakoś mi się odechciewa. Bransoletki więc pozostają w sferze marzeń.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  23. Wena wróci Olu... Na wakacje pewnie pojechała ;) a bransoletka boska - nie dziwię się że właścicielka się z nią nie rozstaje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczniutka bransoletka, no i garnuszek ozdabia wyjątkowo uroczo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mi się podobają te grubsze koraliki na wierzchu, wyglądają jak słodkie groszki. Sama bym taką nosiła:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moje pierwsze skojarzenia po ujrzeniu tej bransoletki to jak nic - czereśnie, nie wiem czemu ale jakoś tak :D A przez ten garnuszek to jakaś herbatka czereśniowa chyba :D - wybacz moją wybujałą wyobraźnię :D
    Ach a nad morzem, miałam okazje być na swoim wyjeździe na jeden dzień, ale zawsze coś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale smakowita bransoletka! Selenea ma rację, po zobaczeniu zdjęcia od razu na myśl nasunęły mi się owoce:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis.
Może nie na każdy odpowiem, ale każdy z uwagą przeczytam.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...