piątek, 27 października 2017

Toczek- czapka na drutach.


Idzie zima - czas na czapkę.
Chętnie zabrałam się do dziergania, oderwałam się od wszędobylskich (ostatnio) krzyżyków.

Pierwszą wersję czapki zrobiłam dokładnie tak jak podawali we wzorze i niestety wyszła zbyt opięta. Postanowiłam dołożyć jeszcze do grubości włóczki, aby wzór był bardziej wypukły. Wzięłam ciut grubsze druty, odjęłam jeden motyw wzoru na obwodzie, zrobiłam troszkę wyższe rondko i tym razem czapka była za duża. Właściwie za głęboka.
Za trzecim podejściem się udało.
Trzeba było pokombinować, ale nie żałuje czasu, który tutaj poświęciłam. Chętnie zrobiłabym dla siebie taki toczek, bo fason bardzo mi się podoba, jednak nie każdemu jest do twarzy w takich czapkach. Ja się właśnie zaliczam do tej grupy. Ciekawe czy zamawiająca będzie ją nosić,czy może puści ją dalej. Może uzna, że jej także ten fason nie pasuje. Zobaczymy.





Dla porównania wstawiam zdjęcie z internetu, które było motywacją do dziergania.


Na czapkę potrzeba 1,5 motka Limy, niepełen motek Alpaki i druty 4,5.

Dzięki za komentarze pod poprzednim postem.
Wiadomość dla wtajemniczonych - braku literki nikt nie zauważył. Dopiero jak powiedziałam, to się zdziwili.

Pozdrowienia.              Ola






11 komentarzy:

  1. Sezon czapowy już niebawem rozpocznie się na całego więc zależy czy zawiajaca czapki wszelakie lubi nosić;) Toczek prezentuje się bardzo okazale i będzie nietuzinkowym dodatkiem zimowej stylizacji.Widac że to był pracochłonny projekt i jak zawsze spisałaś się na medal! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola wykonałaś piękną rzecz, wielkie brawa. Chętnie bym się zmierzyła z tym toczkiem. Czy mogę liczyć na wzór? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna:))sama bym taką chciała:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny toczek, super prezentuje się na modelce. ja zawsze mam problem jak głowę na zimę przyodziać. Nie znoszę czapek, ani kapeluszy ani niczego,co "fryzurę" przygniata, ale czasem trzeba. Twój toczek mógłby się sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyszedł toczek, sam chętnie ponosiłabym taki, ale niestety, ja też zaliczam się do tych, którym nie każda czapka pasuje. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna praca,miło że tu trafiłam ,zachwycam się twoimi karteczkami haftowanymi

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie Ci Olu ten toczek wyszedł,aż zazdroszczę bo u mnie na pulpicie -do zrobienia ta czapeczka już kilka lat wisi i nie mogę się do niej zabrać:))Mam nadzieję,że ten ktoś będzie nosił bo jest śliczna.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzieś - kiedyś ten wzór też zwrócił moją uwagę - jest piękny! Ale tak jak piszesz, nie każdemu w nim do twarzy:))Zrobiłaś go po mistrzowsku!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny toczek Olu,gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis.
Może nie na każdy odpowiem, ale każdy z uwagą przeczytam.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...