czwartek, 19 grudnia 2013

Ciepły szal.

Zamówiony szal miał być ciepły, na tyle duży, by można się nim swobodnie otulić i jasny.

Po namyśle wybrałam włóczkę Monte z Alize.
Pierwszy raz miałam na drutach tą wełenkę, ale zapewniam, że nie ostatni.
Robiło się z niej superowo.
Jest bardzo delikatna, nie gryzie i zbytnio nie kłaczy. Grzeje jak piecyk.


 





 




Dziergałam na drutach nr 7, całość wykończyłam szydełkiem.
Wymiary szala - 60cm x 180cm - jest spory.
Wzór znalazłam w necie i ryzykownie postanowiłam wykorzystać przy tak grubej włóczce, ale chyba wyszło OK.
Co powie zamawiająca?
Mam nadzieję, że będzie zadowolona.

Jak tam przedświąteczna gorączka?
Jakie ciasta pieczecie?
Pewnie tradycyjnie makowce i serniki, a może nie.

Idę do kuchni pomyśleć, no i czas zacząć działać :)

Pozdrawiam i życzę sił na ten pracowity czas.
Ola.



29 komentarzy:

  1. Piękny szal, zamawiająca na pewno będzie zadowolona.
    Ile motków włóczki zużyłaś, bo bardzo mi się podoba jej skład i grubość :)
    Z przygotowaniami do świąt u mnie jeszcze marnie, dopiero dumam nad menu, ale sernik i makowiec będą obowiązkowo, co do tego jeszcze nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mi wcieło komentarz:( napiszę więc krótko z obawy przed następnym psikusem...szal piękny. Pieczenie zaczęłam dziś od makowców. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny szal! Ja czuję jak grzeje :)
    Zamawiająca musi być zadowolona!
    U mnie będzie seromak, dziś dopiero znalazłam przepis:) Dziś po pracy wyruszam dopiero na zakupy spożywcze. Prezenty już mam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałaś mi, że mam bardzo dobry przepis na trójwarstwowca - na spód mak, później ser a na wierzch orzechy. Mmm, pycha, chyba go upiekę.

      Usuń
  4. Dzisiaj właśnie upiekłam pierniczki, duuuużo pierniczków i polukrowałam wszystkie:) Chusta piękna i na pewno bardzo ciepła, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moje pierniczki, o których pisałam tydzień temu, już zostały pochłonięte i w poniedziałek piekłam drugą turę z 2 kg mąki !

      Usuń
  5. Jest sliczny. Pewnie też sięgnę za druty, bo coraz bardziej mnie ciągnie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny, wygląda na bardzo cieplutki i milutki :)

    Mam jeszcze trochę pracy ale w domku już posprzątane :) Ciast nie piekę, mamusia robi sernik a babcia makowiec.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Szal cudowny. Właścicielka na pewno się ucieszy. Pozdrawiam AGA

    OdpowiedzUsuń
  8. Myslę, że będzie zadowolona:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Olu, bardzo ładny szal. Przyszła właścicielka z pewnością będzie zadowolona!
    Jeszcze ciast nie piekę. Pierniki już są, sernik przyniesie Mama a makowiec będę robić... chyba w poniedziałek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szal jest bardzo oryginalny i pięknie wykonany!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szal wyszedł super, na pewno spodoba się nowej właścicielce. Co do ciast, to zamiast piernika będzie marchewkowiec'
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny szal, zastąpi chustę i sweterek, a właścicielka będzie w nim wyglądać bardzo elegancko, że Ty Olu znalazłaś teraz czas na taką dużą pracę.
    Kruche ciasteczka upiekłam, a makowcem i sernikiem zajmę się w przeddzień Wigilii, żeby nie wyschły do świąt. U mnie wszyscy czekają również na domowy pasztet, nie uniknę spiętrzenia wypieków, dobrze, że mąż robi pierogi, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ piękny! Zamawiająca będzie zadowolona, zapewniam.
    Tak sobie pomyślałam, że narzuta na łóżko byłaby też śliczna z takiej białej włóczki, wyglądałaby jak śnieg. Pozdrawiam serdecznie, ja jeszcze nie piekę, dopiero w poniedziałek i uśmiejesz się....szarlotkę:)) Takie jest zamówienie mojego M. Pa

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny kawał szala wydziergałaś Olu.
    PS. Co do wypieków u mnie to na stole będą kruche ciasteczka i pleśniak :) Na przekór tradycji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjny szal- aż się chce tak pacnąć na niego i wtulić się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczna chusta :) Ja dziś skończyłam lukrowanie pierniczków i sypałam po nich dekoracjami jak leci - w końcu nie wygląd najistotniejszy, ale smak :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny szal. Wygląda ja ciepły, biały puszek foczki. Nie wiem czemu takie skojarzenie, ale pozytywne

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj taki piękny szalik bardzo by mi się przydał bo gardło boli mnie przeokrutnie.I tym samym przygotowania przedświąteczne jeszcze w..proszku-;(
    Pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały! Wzór idealnie dobrałaś do włóczki. Wszystko idealnie współgra :-) Dzięki temu szal jest cudowny!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. jaki piekny szaliczek nic tylko się nim otulać w zimne dni, prześliczny :)l

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciepło się robi od samego patrzenia na szal:-)
    Ja na pewno bym z niego była zadowolona.
    Pozdrawiam świątecznie i noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniałe dzieło i też pomyślałam, że wzór nadawałby się także na nakrycie :)
    Melduję - pierogi i uszka ulepione, ciasteczka kruche upieczone i ozdobione. Okna umyte, pościel przebrana i wyprana. Ale i tak cała reszta czeka na swoją kolej - teraz na to by było za szybko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniały :) Wzór poszedł do biblioteczki! Ogromne dzięki :):):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Olu jaki śliczny mam nadzieję że po śiwetach znajdę czas to coś bym takiego zrobiła dla koleżanki blogowej wzór odnajdę ale zapał mam wielki tylko żeby chęci były a obdarowana twa znajoma na pewno jest zadowolona - ja ci kochana życzę zdrowych i spokojnych świąt oraz szczęśliwego nowego roku no i tradycyjnie buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny ciepły szal i ciekawy wzór. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wpis.
Może nie na każdy odpowiem, ale każdy z uwagą przeczytam.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...