środa, 25 maja 2016
Moja firanka.
Nie chce mi się.
Siedzę i myślę za co się zabrać. Coś może bym podziergała, ale co? Brak pomysłu. Hmm.
Jakiś czas temu zrobiłam sobie zazdroski do kuchni, takie jak ta. Już wtedy mi się spodobał ten wzór w serduszka, no to mam swoje.
Robiłam z kordonka MAXI w kolorze ecru na szydełku 1,1 .
Na dwie firanki szerokie 60 cm na 23 cm zużyłam 1 cały motek i ciut z drugiego.
Niewiele do pokazania, prawda?
Chyba, że pokażę Wam jeszcze moje paznokcie
wzór marynarski - jestem gotowa na spotkanie z morzem :) Już jutro :)
Przyjemności na długi weekend życzę
pozdrawiam ................ Ola
sobota, 14 maja 2016
Migawki ogrodowe.
Już dawno mój ogród nie był bohaterem wpisu na blogu.
Pora to nadrobić tym bardziej, że jest tam teraz kolorowo. Zatem dzisiaj mało słów i więcej zdjęć.
Zapraszam
Czekamy teraz na deszczyk. Miał być, ale nie dotarł :)
Miłej niedzieli dla wszystkich.
Pozdrawiam. Ola.
wtorek, 3 maja 2016
Trochę biżuterii.
Moja Mama zamówiła sobie sznur koralikowy. Miał być złoty i błyszczący.
Wprawdzie do dnia mamy jeszcze trochę dni zostało, ale skorzystałam z wolnego i już go uplotłam.
Wykorzystałam koraliki Toho 11o i 8o i dzięki temu naszyjnik skręca jak spirala.
Mama będzie zadowolona. Wiem to na pewno.
Zrobiłam jeszcze jeden naszyjnik.
Tym razem wykorzystałam znaleziony przez siebie bursztyn i zakupione kiedyś szklane banieczki.
Taka prostota, ale cieszy. Ten wisior będzie mój :)
Na koniec chcę Wam pokazać jak na święta narodowe oświetlona jest dawna wieża ciśnień, a obecnie wieża obserwacyjna w moim mieście.
Pięknie to wygląda, prawda?
Dziękuję za wszystkie wspaniałe komentarze, które od Was otrzymałam. Serce mi się raduje.
Pozdrawiam wiosennie ie i bardzo slonecznie.
Ola
sobota, 30 kwietnia 2016
Takie sobie kapcie :)
Zobaczyłam w necie kapcie zrobione na drutach, które dodatkowo były ozdobione haftem.
Spodobały mi się na tyle, że postanowiłam zrobić podobne.
Zakupiłam dwa motki dość grubej anilanki i podwójną nitką na niezbyt grubych drutach, raz dwa udziergałam takie oto paputki.
Zużyłam prawie 200g włóczki, robiłam na drutach nr 5
Haftowane kwiatki powstały z resztek włóczek znalezionych w pudłach.
Jak myślicie, czy takie babciowate kapcie nadają się na prezent ?
Dodam, że nie dla Babci :)
Słonecznych dni Wam życzę
pozdrawiam Ola
niedziela, 24 kwietnia 2016
Z okazji I Komunii Św.
Moje karteczki, które powstają z różnych okazji, przeważnie są spersonalizowane, dzięki temu są takie same, ale nie identyczne i chyba dlatego nie nudne.
Dzisiaj również tak jest.
Użyłam tylko trzy wzory, powstało aż pięć kartek - pamiątek komunijnych.
Te dwie karteczki powstały po raz pierwszy.
Powędrują do moich małych sąsiadów - bliźniaków - Nikodema i Mikołaja.
Te dwie pamiątki docelowo mają być oprawione w ramkę.
Jeszcze jedna pamiątka dla chłopca. Tym razem z grzeczną postacią ze złożonymi rączkami.
Jeszcze raz wszystkie razem
I jak myślicie, spodobają się dzieciakom ?
Wszystkiego dobrego na nowy tydzień życzę
pozdrawiam Ola
Subskrybuj:
Posty (Atom)













