Jakiś czas temu p. Iwonka z Krakowa przeglądając mojego bloga natknęła się na mój haftowany Całun Turyński.
Znała już ten obraz, bo jej Mama miała taki sam u siebie. Wyhaftowała go jej Ciocia, ale wzór się gdzieś zapodział i choć panie szukały w internecie, to nie mogły go znaleźć.
Pani Iwonka poprosiła mnie o schemat a ja jej z przyjemnością posłałam życząc Cioci przyjemnego haftowania.
Miałam tylko jedną prośbę, aby przesłała mi zdjęcie gotowego dzieła.
I oto jest.
Gotowe dzieło, obraz wyhaftowany przez Ciocię p. Iwonki - Całun Turyński
Mam nadzieję, że ten obraz będzie otwierał galerię różnych dzieł, o schematy których byłam poproszona , i które wysłałam do zupełnie obcych osób.
Cieszę się, że mój blog był dla innych inspiracją a ja mogłam służyć pomocą.
Pozdrawiam.
Ola.
