Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koraliki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 maja 2016
Trochę biżuterii.
Moja Mama zamówiła sobie sznur koralikowy. Miał być złoty i błyszczący.
Wprawdzie do dnia mamy jeszcze trochę dni zostało, ale skorzystałam z wolnego i już go uplotłam.
Wykorzystałam koraliki Toho 11o i 8o i dzięki temu naszyjnik skręca jak spirala.
Mama będzie zadowolona. Wiem to na pewno.
Zrobiłam jeszcze jeden naszyjnik.
Tym razem wykorzystałam znaleziony przez siebie bursztyn i zakupione kiedyś szklane banieczki.
Taka prostota, ale cieszy. Ten wisior będzie mój :)
Na koniec chcę Wam pokazać jak na święta narodowe oświetlona jest dawna wieża ciśnień, a obecnie wieża obserwacyjna w moim mieście.
Pięknie to wygląda, prawda?
Dziękuję za wszystkie wspaniałe komentarze, które od Was otrzymałam. Serce mi się raduje.
Pozdrawiam wiosennie ie i bardzo slonecznie.
Ola
poniedziałek, 6 kwietnia 2015
Koralikowy komplecik.
Świeta już za nami. Minęły dziwnie szybko, a szkoda, bo było bardzo przyjemnie.
Pogoda w miarę dopisała. Nie padało, więc było OK.
Zostało nam świateczne, leniwe popołudnie.
Chciałabym się dzisiaj pochwalić komplecikiem, który uplotłam tuż przed świętami.
Chodziło o coś, co rozjaśniło by szarą sukienkę. Coś wiosennego.
Czy udało mi się to osiągnąć?
Może tak nie do końca, ale ...
Popatrzcie.
Serdecznie dziękuję za świąteczne życzenia.
Dziękuję za odwiedziny i Wasze komentarze.
Pozdrawiam wiosennie.
Ola.
sobota, 31 stycznia 2015
Koraliki w natarciu.
Miała być jedna...
a potem druga...
a potem, to już pooooszłoo, i nie potrafiłam się zatrzymać.
Tak prawdę mówiąc, to powinnam robić bransoletkę za bransoletką, żeby wyrobić te koraliki, które zalegają w puszce. Uwierzcie mi, mało ich nie jest. Właściwie, to musiałabym je zważyć. Należę do tych osób, co to lubią mieć i nie potrafią się oprzeć pokusom kupna kolejnych.
Macie ochotę popatrzeć co uplotłam?
Zapraszam.
Niebiesko-niebieska - koraliki Toho 8o , 6 szt w rzędzie - prosta, klasyczna z niewielką zawieszką
zajęta
Błękitne krople - koraliki Toho 11o i Magatama , 6 szt w rzędzie
zajęta
Potrójnie stonowana - koraliki Toho 8o , 7 szt w rzędzie - z oryginalną zapinką
zajęta
Morska bryza - koraliki Toho 8o , 8 szt w rzędzie - pomieszane 4 odcienie niebieskiego, do tego zawieszka delfinek i błękitny kryształek
wolna
Dzień i noc - koraliki Toho 8o , 6 szt w rzędzie - zawieszka sówka i niewielki koralik dopełniają całości
wolna
Kolorowa - koraliki Miyuki 11o , 6 szt w rzędzie - podwójna z przedłużającym łańcuszkiem i kilkoma kroplami pastelowej rosy
wolna
Różowy cukierek - koraliki Toho 11o , 5 szt w rzędzie
zajęta :)
W tak zwanym międzyczasie powstały kolejne skarpety - skrętki.
Proszę - dokumentuję, chociaż pewnie skrętki już Was nudzą.
Dziękuję za przemiłe komentarze pod ostatnim postem. Jesteście wspaniali.
Witam w gronie obserwatorów kolejne osoby. Miło mi, że jesteście.
Zapraszam gorąco do odwiedzania mnie w tym wirtualnym świecie.
Pozdrawiam .
Ola.
Dzisiejszy post sponsorował kwiatek Kalanchoe
i kolory różowy i niebieski:)
niedziela, 21 grudnia 2014
Koraliki i druciki, czyli prezentów cd.
Dzisiaj w ramach prezentowej prezentacji mogę coś pokazać, bo wiem, że adresaci prezentów tutaj nie zaglądają.
Dawno nic nie koralikowałam, więc z przyjemnością robiło mi się naszyjnik i kolczyki
Koraliki Toho 11o
Zrobiłam też skarpety, tym razem tradycyjne z piętą, nie skrętki.
Muszę Wam powiedzieć, że trafienie w rozmiar wcale nie jest łatwą sprawą. Zanim udało mi się zrobić odpowiednio duże, to musiałam kilka razy pruć. W końcu się jednak udało.
Skarpety powstały z włóczki Lanadold Fine na drutach skarpetowych 3,5. Zużyłam .. g wełny.
I jeszcze czarne, bardzo ciepłe z Alaski Dropsa - zużyłam dokładnie 100g włóczki, robiłam na drutach Addi nr 5
Kolejna porcja prezentów zrobiona.
Pierniczki upieczone.
Znak, że święta tuż, tuż.
Pozdrawiam.
Ola.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


