Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swetry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swetry. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 grudnia 2015

Swetroponcza, cytrynki i ubranko na winko.


Witam w ten piękny dzionek. Aura raczej pasuje na wielkanocną, ale choinka i ozdoby przypominają, że za nami Boże Narodzenie. Właściwie jeszcze świętujemy, bo niedziela nam te święta przedłużyła. Jest baardzo przyjemnie. Nie narzekam :)

Dziękuję za pozostawione miłe słowa i życzenia świąteczne

Dopiero dzisiaj przedstawiam kolejne gwiazdkowe prezenty.
Z racji, że obdarowane zaglądają do mnie, to same rozumiecie - nie mogłam wcześniej.
Inspirację zaczerpnęłam od Renaty, która zrobiła kilka takich sweterków w różnych kolorach.

Ja dziergałam z włóczki Verdi Dropsa (z domowych zapasów) na drutach z żyłką nr 7.
Na rozmiar 42 nabrałam 100 oczek.





Takie swetroponczo, to bardzo fajna alternatywa kamizelki bądź chusty, dlatego powstało kolejne, również prezentowe.
Tym razem chciałam, aby było rozmiar większe, dlatego nabrałam o 10 oczek więcej.





Jako dodatek do prezentów w tym roku zrobiłam cytrynki w rumie.
Przepis zaczerpnęłam z któregoś bloga, ale nie zapisałam sobie i teraz nie wiem gdzie to było. Przepraszam. A może Wy gdzieś natrafiłyście na te cytrynki. Zostawcie, proszę, adres.





Zrobiłam również kolejny zestawik Mikołaja




Tym apetycznym akcentem kończę i życzę przyjemnej, świątecznej niedzieli.
Idę sobie zrobić herbatkę z cytrynką :)

Pozdrawiam.   Ola.



środa, 23 grudnia 2015

Prezenty i życzenia.


Kolejny komplet, czapka i komin, powstał z włóczki Polo zakupionej w mojej małomiasteczkowej pasmanterii. Takich kompletów zrobilam już kilka, ale widać nadal jest na nie zapotrzebowanie :)



Ten otrzyma w prezencie chłopak mojej córki, bo poprzedni po praniu skurczył się do wielkości ubranek dla lalek :)

A lalka też otrzyma na święta prezent. Jak wychodzi z Lenusią na spacer to jest jej zimno, zatem zrobiłam jej ciepły sweterek, czapeczkę i szalik. Myślę, że Lenka zaakceptuje te ubranka. Liczę na to, bo bardzo lubi kolor różowy.







życzę wszystkim zaglądającym do mnie
najwspanialszych, rodzinnych, ciepłych Świat Bożego Narodzenia
abyście spędzili je tak, jak lubicie
aby wszystkie potrawy przez Was przygotowane udały się jak nigdy,
aby zdrówko dopisało
wesołych Świąt


              Pozdrawiam.   Ola.



niedziela, 6 grudnia 2015

Ciepły sweter.


To ciepłe swetrzysko powstawało powoli, przez cały listopad. Żeby się nim nie znudzić co rusz chwytałam za coś mniejszego (skarpety).
Na Mikołajki, w każdym razie, zdążyłam.
Sweter jest baaardzo ciepły. Powstał z kupionej kiedyś Limy Dropsa - 13 szt, i dokupywanej na bierząco skarpetkowej Fabel - 6 szt. Użyłam drutów na rzyłce KP nr 7.
W trakcie pracy wzorowałam się na kocyku od Doroty.
Nie wiem, czy nie będę musiała wykombinować czegoś z przodami, bo córka jakoś nie może sobie poradzić z tym luźno opadającym kołnierzem. Chyba wolałaby, aby był bardziej pod szyję. Zobaczymy w trakcie użytkowania.
Mi pasuje tak jak jest. Czasami go sobie pożyczę :)















Dzisiaj, jako Frania-modelka wystąpiła moja skromna osoba :)

Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających.

Ola.




piątek, 14 sierpnia 2015

Bawełniane bolerko.


Dla Lenki zrobiłam na drutach taki swetereczek z krótkim rękawkiem na chłodniejsze wieczorki.
W ciągu dnia jest na tyle gorąco, że Mała biega w sukienkach na naramkach a wieczorem w ramionka jest jej chłodnawo.
Oczywiście musiałam temu zaradzić. Jak to babcia :)

Sweterek-bolerko powstał z bawełny zakupionej w mojej małomiasteczkowej pasmanterii.
Zużyłam ok 1,5 motka i robiłam na drutach nr 3,5, które uwielbiam i chętnie wszystko bym na nich dziergała.
Wzór prosty, zatem ozdobiłam go delikatnym hafcikiem. Dziurki od guzików musiałam obszyć, bo bardzo się rozwlekły i kotki z nich niechcący wypadały.



Nawet mi się całość podoba, chociaż sama nie wiedziałam czy dobrze będzie, bo od początku do końca robótka była improwizacją.
A tak prezentuje się modelka w swoim sweterku












Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających.
Ola


P.S. - 15.08.2015
Idąc za podpowiedzią Chranny zgłaszam pastelowe bolerko w wyzwaniu Szufłady






sobota, 1 sierpnia 2015

Czapka lipcowa czyli 9/12


A już myślałam, że zdążę w lipcu pokazać czapkę lipcową, ale niestety nie udało się.
Za długo schła.
Czapeczka powstała z włóczki Baby Merino Dropsa.
Na czapeczkę dla rocznej dziewczynki zużyłam ok 1/2 motka.




Czapka powstała do kompletu ze sweterkiem jako prezent na roczek.
Na sweterek zużyłam 2 motki i 2 metry z 3-go Baby Merino, robiłam na drutach nr 3,5.
Wzór z głowy.







Jeszcze nie wiem czy rozmiar pasuje, bo jubilatka dopiero w przyszłym tygodniu dostanie swój prezent.
Mam nadzieję (jak zwykle), że będzie OK.

Dawno nie pokazywałam moich kwiatków, dlatego dzisiaj to naprawiam :)














Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie.
Witam serdecznie nowego obserwatora.

Pozdrawiam
i życzę udanego tygodnia.

Ola.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...