sobota, 31 października 2015
Dwunasta czapka.
Rzutem na taśmę udało mi się pokazać dzisiaj 12-tą czapkę z wyzwania czapkowego u Oli.
Inspirację na dzisiejszy komplet zaczerpnęłam z bloga Antosi. Jej kolorystyka również bardzo przypadła mi do gustu, ale Lenka lubi róziowy, mama Lenki lubi szary, od siebie dołożyłam jeszcze żółty i biały.
Zamówiłam Baby Merino Dropsa na szalik, Merino Extra Fine na czapkę i komin, i zabrałam się za robotę. Lubię takie małe formy, bo można wnet cieszyć się efektem pracy.
I jeszcze zdjęcie z dyniami - cukierek albo psikus
Z pozdrowieniami
Ola.
Muszę dopisać jeszcze kilka słów podziękowania dla Oli za zorganizowanie tej czapkowej zabawy. Była to super mobilizacja do zrobienia czegoś nowego. Wprawdzie u mnie wszystkie czapki były raczej proste, ale robione z włóczek o różnej grubości i składzie. Mogłam dzięki temu "wybadać" włóczkę, zorientować się ile oczek potrzeba nabrać aby robótka była dobra. Można powiedzieć, że czapki, to były próbki.
Dzięki Ola !
niedziela, 25 października 2015
niedziela, 18 października 2015
Rękawiczki i wrześniowa czapka - 11/12
Witam wszystkich i dziękuję, że pomimo rzadkich wpisów w ogóle jeszcze do mnie zaglądacie.
Jakoś ostatnio mam niechcic do pisania.
Coś tam robię, ale ochoty, żeby to opisać i obfocić, brak.
Dzisiaj zebrałam się, aby pokazać Wam czapkę, która powstała dla córki z mięciutkiego Big Merino Dropsa. Osobiście, to uwielbiam tą włóczkę. Jest mięciutka, delikatna i nic a nic nie gryzie.
Na czapkę zużyłam 1,5 motka, dziergałam na drutach nr 4 - ściągacz i nr 5 - resztę czapki.
Z pozostałej włóczki powstały rękawiczki.
Dziergałam na drutach nr 5 .
Komplet przypadł właścicielce do gustu i już teraz zima jej nie straszna.
Czapka jest 11 z 12 czapek w rok.
Do zrobienia została jeszcze jedna, październikowa, którą niebawem przedstawię.
Pozdrawiam.
Ola.
piątek, 2 października 2015
środa, 30 września 2015
Czapka sierpniowa ? 10/12
Dałam w tytule znak zapytania, bo właściwie to sama zwątpiłam, czy ma być sierpniowa, czy wrześniowa. Jednak się okazało, że znowu jestem do tyłu :)
Prezentuję zatem czapkę sierpniową
Jak zwykle czapka jest prosta, bez szczególnych fajerwerków.
Powstała z 1 motka mieszanki wełny, wiskozy i akrylu - włóczki West Tweed.
Dziergałam na drutach ChiaGoo nr 4 i je polubiłam. Są bardzo lekkie, żyłka się nie skręca i mają średni poślizg, w sam raz idealny. Jak dla mnie - bomba.
Jeśli chodzi o włóczkę, to wydaje mi się, że wrażliwych może troszeczkę podgryzać, ale ociupinkę.
Zrobiłam z niej czapeczkę dla Lenki i mam nadzieję, że Mała będzie chciała ją nosić.
Do kompletu powstały mitenki, a na szalik muszę poszukać wełenki bardziej delikatnej.
Pozdrawiamy Was z Lenką jesiennie
Do napisania :)
Ola
piątek, 18 września 2015
Bransoletka al'a Kryska.
Z ostatniej wyprawy przywiozłam sobie bransoletkę na gumce, którą miałam zamiar jakoś przerobić. Spodobały mi się w niej turkusowe kuleczki, więc wydałam na nią całe 10 zł.
Spacerując po przyjeździe po Waszych blogach natknęłam się na TO.
Krysiu mam nadzieję, że się nie pogniewasz na mnie za ten plagiat, ale musiałam ją mieć, a skoro nie udało się wygrać, to nieudolnie ją skopiowałam.
Nie jest idealna, ale też mi się podoba :)
Zauważyłam dzisiaj nowego obserwatora - witaj.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Ola
niedziela, 13 września 2015
Nadmorskie opowieści.
Jakiś czas temu wspominałam, że planuję urlop we wrześniu.
Wydawało się, że to jest dość odległy termin, ale czas leci jak woda i dzisiaj mój urlop, to już wspomnienie. Jutro maszeruję do pracy.
Zakupiłam sobie włóczkę i odpowiedni, nowy sprzęt, aby dziergać i szpanować :) na deptaku, jednak plany planami a życie życiem.
Urlop spędzałam bardzo aktywnie i jak wróciłam do hotelu, to już na prawdę nie miałam siły machać drutami, a i na wycieczki robótek nie brałam.
Pogoda jak na wrzesień była świetna.
Było dużo słońca i dużo wiatru.
Wypoczęłam, naładowałam akumulatory, zatęskniłam za robótkami.
Było super :)
| wiało, że ho ho |
| szukało się... |
| ... i się poszukało :) |
| poszliśmy za granicę :), więc koszulka patriotyczna |
Pozdrawiam wszystkich zaglądających.
Niebawem (mam nadzieję) będzie wpis robótkowy.
Miłego tygodnia życzę.
Ola.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









